Test Stanowskiego na człowieczeństwo - PiO nr 28
Wybory prezydenckie. Test Stanowskiego na człowieczeństwo.
Jest kolejny odcinek "Bukłaków" Ojca Szustaka. Dotyczy związków niesakramentalnych... Obejrzy i zrobi ksiądz odcinek na ten temat i ogólnie sytuacji ludzi w takich związkach? Interpretacja ojca Szustaka trochę dziwna i nowoczesna.
Tradycyjny papież Aleksander III na podstawie pism Gracjana uważał, że do zawarcia małżeństwa wystarczy obopólna zgoda obydwu małżonków bez żadnych świadków, również bez kapłana. Co ksiądz o tym sądzi?
Czy Pan Jezus po swojej śmierci krzyżowej zstąpił od razu do piekieł, czy "wpadł na chwilkę do nieba", aby przyprowadzić do raju dobrego łotra?
Uzupełnienie pytania z poprzedniego odcinka dotyczącego problematyki niewolnictwa. Pierwotne brzmienie X. Przykazania mówi: „Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani roli, ani sługi, ani służebnicy, ani wołu, ani osła, ani żadnych rzeczy, które jego są". Czy należy rozumieć, iż Kościół od czasów ustanowienia X przykazań zmienił podejście do niewolnictwa, tak samo jak zmienił podejście do wielu innych aspektów społecznych?
Jestem uczennicą w liceum państwowym. Mam taką nauczycielkę, która niestety jest zwolenniczką aborcji i mówi o tym czasem na lekcji przy okazji czegoś i ma głośne poparcie klasy. Czy jestem zobowiązana powiedzieć swoje zdanie na ten temat niepytana? Czy popełniam grzech, nie odzywając się? Mam sumienie skrupulatne, więc staram się stosować zasadę rozpoznawania dobrego i złego ducha, a ta sytuacja wywołuje u mnie strach, ale trudno jest mi ocenić tę sytuację.
Jakie są granice używania negatywnych określeń w stosunku do innych osób/mówiąc o innych osobach? Kiedy mamy do czynienia z grzechem ciężkim?
Czy ten piękny cytat Tolkiena jest w granicach "normy": "Nie będę spacerował z postępowymi małpami, wyprostowany i mądry po promenadzie, która wprost do przepaści prowadzi"?
Albo czy wyrażanie się bardziej dosadnie (nie ogólnie, jak w powyższym cytacie), ale o konkretnych osobach jest również dopuszczalne? Jako przykład mam tu na myśli słowo "kreatury" użyte przez o. Jacka Woronieckiego w książce "Kościół i Państwo" na określenie trzech niegodnych biskupów, o których wspomina.
Czy młody mężczyzna, który jest jedynakiem, powinien raczej odrzucić pomysł zostania księdzem ze względu na tzw. ciężki obowiązek opieki nad rodzicami, kiedy będą w podeszłym wieku? Jak w praktyce w Bractwie rozwiązuje się takie sytuacje, kiedy rodzic(e) kapłana zaczynają wymagać stałej opieki, a nie ma innej rodziny lub nie jest ona w stanie/nie chce pomóc? Rodzice trafiają do domu opieki? Finansowana jest pomoc profesjonalna?
Ksiądz poruszał ten temat, ale w sposób - proszę wybaczyć - bardzo uproszczony i jakby oderwany od rzeczywistości, mówiąc, że należy przemyśleć to wcześniej. Jednak rodzice dwudziestokilkulatka są z reguły dość młodzi i sprawni, trudno przewidzieć, jaka będzie sytuacja za kilkanaście/kilkadziesiąt lat. Nie wiadomo też, jaką drogę życiową obiorą inne osoby z rodziny i czy będą w stanie sprostać takiemu trudowi ze względu na swoją sytuację.
Czy informacje o zawarciu sakramentu małżeństwa czy o przystąpieniu do sakramentu bierzmowania w kaplicach Bractwa są przesyłane do parafii chrztu w celu odnotowania tego faktu w księgach metrykalnych? [Odp.: Tak, są.]
Czy potępienia przez sobór powszechny konkretnych osób jako heretyków są nieomylne tak samo, jak potępienia samych herezji? Piszę zwłaszcza z myślą o potępieniu przez III Sobór Konstantynopolitański papieża Honoriusza. Czy jest to orzeczenie nieomylne, czy też podlega potencjalnej rewizji w przyszłości? Gdzie można dowiedzieć się więcej w tej tematyce?
Czy wolno katolikowi zostać chrzestnym dziecka w najbliższej rodzinie, jeśli jego rodzice żyją bez ślubu, jedno z nich jest po rozwodzie i nic nie wskazuje, że będą je wychowywać jakkolwiek po katolicku? Rzecz jasna ochrzcić chcą je głównie z powodu "tradycji" oraz rodziny - bo jakoś dziwnie tak zupełnie tego nie zrobić...
Czy tradycyjnie odmawiało się w takiej sytuacji chrztu? Dziś oczywiście to nie problem - zawsze znajdzie się ksiądz, który o nic nie będzie dopytywał i stawiał żadnych warunków i ochrzci ze względu na "dobro dziecka".
[Odp: Nie, nie należy w ogóle w takiej ceremonii uczestniczyć.]
Czy ma ksiądz jakieś doświadczenia Bożego działania w księdza życiu, którego nie da się wyjaśnić w inny sposób, naturalny? Myślę, że takie świadectwa bardzo pomagają utwierdzić się w wierze obok argumentów rozumowych.
Innymi słowy, czy w księdza życiu zdarzyło się coś, co można potraktować jako ponadnaturalny dowód działania Pana Boga?
Jaki strój jest odpowiedni dla kobiety na siłownię? Zakładam, że leginsy, które są tak rozpowszechnione, to nie jest najlepszy wybór, czy w takim razie powinny być to spodnie długie, ale nie opięte? Czy krótkie spodenki luźniejsze też mogą być? Czy powinny być przynajmniej do połowy uda, nad kolano, za kolano? A jeśli chodzi o koszulkę, to czy jeśli dekolt jest zasłonięty, to może być przylegająca do ciała, czy też powinna być luźna? I czy wtedy może być na ramiączkach, czy powinien to być t-shirt?
Czy słyszał ksiądz o praktykach "wychodzenia ducha z ciała" (z ang. out of body experience)? Jeśli tak, proszę o pomoc w wytłumaczeniu niebezpieczeństw z tym związanych. Znajomy bardzo interesuje się tym tematem i próbuje to praktykować, a ja nie wiem, jak mu przemówić do rozumu.