PiO-teka
Wpisz minimum 3 litery

"Jezu ty się tym zajmij" - czy to na pewno dobra modlitwa? PiO nr 45

1.
Oglądaj: 0:01:08

Czy modlitwa o. Dolindo "Jezu, Ty się tym zajmij" jest katolicka?

2.
Oglądaj: 0:20:18

Wielu katolików zarzuca abp. Lefebvrowi nieposłuszeństwo, tymczasem mało kto wie, że Karol Wojtyła także wielokrotnie wyświęcał bez zgody przełożonych. Dlaczego zatem ekskomunikował abp. Lefebvra, skoro sam postępował podobnie?

3.
Oglądaj: 0:22:44

Zmarły na łożu śmierci odmawia spowiedzi, przeklina kościół. Jak mu pomóc, aby go jeszcze przy ostatnim tchnieniu uratować od piekła?

4.
Oglądaj: 0:24:34

Czy ksiądz może bliżej wyjaśnić skąd bierze się uznanie spowiedzi za ważną pomimo braku żalu za któryś grzech lekki?

5.
Oglądaj: 0:26:17

Co sądzi ksiądz o kapłanach takich jak Michał Woźnicki czy Jacek Bałemba? Dlaczego pytam: mam znajomego, który jest wielkim zwolennikiem a jest duża szansa, że będzie oglądać PiO i jest to okazja, żeby do niego dotrzeć.

6.
Oglądaj: 0:32:58

Czy aby nie przesadza ksiądz trochę obarczając papieża Jana Pawła II za kryzys dzietności w Polsce?

To znaczy ja oczywiście nie neguję ani rangi tego człowieka, ani znaczenia piastowanego przezeń urzędu, ani jego rozpoznawalności wśród Polaków, ale czy aby na pewno przeciętny Polak-katolik 2-5 dekad temu podejmował decyzję o posiadaniu dzieci i ich liczbie po gruntownej lekturze papieskich encyklik?

Industrializacja w PRLu odciągnęła ludzi od tradycyjnie wiejskiego trybu życia i przyczyniła się do wzrostu urbanizacji. Później wprawdzie, w latach 90-tych minionego wieku, nastąpiła, przynajmniej sektorowo, deindustrializacja, ale mieszkania spółdzielcze, komunalne, własnościowe ludziom w swej masie zostawały i Polacy w przytłaczającej większości nie wrócili na wieś w dawnym charakterze uprawiać rolę, gdzie wcześniej (w PRL) były opóźnienia we wdrażaniu systemu emerytalnego, przekazywano ziemię rolną dzieciom, co stymulowało dzietność.

Dlaczego by np. ten aspekt miał nie przeważyć nad socjologicznym aspektem encyklik JP II? Poza tym, czy Jan Paweł II zachęcał w nich, by nie mieć dzieci albo mieć tylko jedno dziecko lub najwyżej dwa? Czy to teza aby trochę nie na wyrost na zasadzie "Wiele czołowych postaci posoborowego (SW II) ruchu sedewakantystycznego często było na jakimś etapie swojego życia związanych z ks. abp. Lefebvrem lub FSSPX, którzy SW II i posoborowych papieży (z perspektywy sedewakantyzmu antypapieży czy uzurpatorów) krytykowali w aspekcie niezachowywania tradycyjnego nauczania, więc (proszę wybaczyć to określenie "techniczne" użyte poglądowo jako wykładnia katolickości w interpretacji ks. abp. Lefebvre'a i FSSPX jako Jego Dzieła) "lefebryzm" prowadzi do sedewakantyzmu"?

7.
Oglądaj: 0:41:28

Brać ślub czy nie - w sytuacji, kiedy dziecko poczęło się i już urodziło bez ślubu, a rodzice po 2, 3 latach dochodzą do wniosku, że się nie kochają? Co Ksiądz powie takim rodzicom zgodnie z nauczaniem przedsoborowym Kościoła?

Chodzi mi o zweryfikowanie oczywistego kiedyś podejścia, że jak juz dziecko było w drodze, to musiał być ślub i juz. Kropka. Nie ważne, czy to się rodzicom podobało, czy nie. Odpowiedzialność za swoje czyny i konieczność zapewnienia dziecku rodziny były najważniejsze.

8.
Oglądaj: 0:47:36

Zarzutem Bractwa w sprawie koncelebry w Novus Ordo jest fakt, że odprawianych jest mniej Mszy świętych co jest równoznaczne z mniejszą ilością łask spływających na ziemię.

W książce "Ofiara Mszy świętej", tomie I, rozdziale II, art 2, par 2. ("Wartość ofiary eucharystycznej oraz podstawa i sposób jej skuteczności") ks. Gihr pisze w następujący sposób:

Jeżeli jest wielu współcelebrujących kapłanów, tj. wielu konsekrujących kapłanów wykonuje prawdziwą czynność ofiarną, to wskutek tego ta jego czynność osiąga najzupełniej ten sam owoc, który by miała, gdyby on sam jeden odprawiał Mszę św.

Brzmi to jakby koncelebra była równoważna oddzielnym Mszom odprawianym przez kapłanów. Jak to się ma do zarzutu bractwa wobec nowej Mszy?

9.
Oglądaj: 0:49:28

Czy zgodziłby się ksiądz ze stwierdzeniem, że tzw. "największy z Polaków" 500 lat temu by był prędzej nie ogłoszony świętym, ale - gdyby nie był papieżem, bez wyrzeczenia się błędów - byłby ekskomunikowany i spalony na stosie za swoje tezy i czyny? (Wolność religijna, spotkania międzyreligijne, ekumenizm, całowanie Koranu, starsi bracia w wierze itp.)

10.
Oglądaj: 0:52:20

Dlaczego współcześnie udzielane podczas spowiedzi kanoniczne pokuty (również przed II SW) są tak małe i lekkie (dziesiątka Różańca, litania itp.) w porównaniu z tym, jak duże i ciężkie były one w pierwszych wiekach? (Pomijając to, że każdy może dobrowolnie wyznaczyć sobie ciężkie umartwienia jako forma pokuty). Czy nie jest to przejaw pobłażliwości i osłabienia powagi grzechu wśród wiernych?

[Odp.: Skąd się wzięła spowiedź i czy pokuty nie są za małe? ]

11.
Oglądaj: 0:52:40

Jak pogodzić istnienie ras ludzkich z tym, że był biblijny potop i przetrwało tylko osiem osób z jednej rodziny.

12.
Oglądaj: 0:54:36

Skoro najwyższym prawem Kościoła katolickiego jest zbawienie dusz, a zgodnie z boską obietnicą umocowaną w Piśmie Świętym i Tradycji Kościoła zbawienie dusz jest możliwe w owym Kościele pod papieską władzą rządzenia Nim, to zgodnie z elementarną logiką jedynym prawem, jakie mogłoby uzasadnić konsekrowanie na biskupa wbrew papieskiemu zakazowi jest owo prawo najwyższe, gdyż żadne inne prawo nie może stać ponad prawem najwyższym, więc w związku z tym mam do księdza Szymona Bańki następujące pytanie:

Skąd bierze się u księdza teologiczna pewność w wierze, że dzięki apostolatowi FSSPX został zbawiony chociaż jeden człowiek, który nie zostałby zbawiony, gdyby Jego Ekscelencja ksiądz arcybiskup Marcel Lefebvre nie konsekrował nikogo na biskupa 30 czerwca 1988 roku w Écône wbrew papieskiemu zakazowi?

13.
Oglądaj: 1:01:03

Dlaczego w spowiedzi powszechnej NMP, św. Michał Archanioł i św. Jan Chrzciciel są wymienieni jako "błogosławieni", za to św. Piotr i Paweł są już wymienieni jako "święci"?

14.
Oglądaj: 1:01:58

Czy rzeczywiscie katolik nie moze popełnić nawet lekkiego grzechu by uratowac np. żonę od zamordowania jej? A co np. w sytuacji gdy jakis "bezduszny" urząd chce nam odebrac dziecko (ktore nas kocha i ktore dobrze wychowujemy ale jakiemus nowoczesnemu urzedowi nie podoba sie sposob w jaki to robimy) i jesli powiemy prawdę to taki urząd nam odbierze dziecko. Czy mozna w takiej sytuacji skłamać?

15.
Oglądaj: 1:06:00

Czy naukowiec powinien umartwiać swoją ciekawość poznawczą, by dążyć do świętości? Byłbym wdzięczny za możliwie konkretne porady.